Przejdź do treści

Nawigacja

Czeczenia

Iwona Kaliszewska

Informacje podstawowe
Ludzie i ich kultura
Święta i zwyczaje narodowe
Życie codzienne
Kuchnia
Związki z Polską
Integracja w Polsce – sukcesy i trudności

Czytaj całość (plik pdf)


Informacje podstawowe

Czeczenia to niewielka republika, należąca do Federacji Rosyjskiej, granicząca od południa z Gruzją, od zachodu z Inguszetią oraz Osetią Północną od północy z Krajem Stawropolskim, a gory w okolicach Itum-kale małeod wschodu z Dagestanem, oddzielającym ją od Morza Kaspijskiego. Terytorium Czeczeni to 17 300 kilometrów kwadratowych, z czego mniej więcej połowa to terytoria nizinne zajmujące północną i centralną część republiki,  góry natomiast znajdują się na północy.  Czeczenia tradycyjnie przedstawiania jest jako republika górska, tymczasem większość Czeczenów zamieszkuje nizinne wsie i miasta, a około 30% mieszkańców mieszka w stolicy republiki, Groznym. Górska część republiki zamieszkała jest jedynie w niewielkim stopniu – mimo to, mówiąc o sobie i swoich przodkach Czeczeni nierzadko wspominają nazwę wsi lub regionu w górach skąd pochodzili ich dziadkowie lub pradziadkowie. Migracja z gór to nie tylko efekt dwu ostatnich wojen, ale przede wszystkim industrializacji czasów ZSRR oraz deportacji  narodów kaukaskich w tym Czeczenów w 1944 roku do Azji Centralnej, w szczególności Kazachstanu. Te procesy zmieniły zasadniczo strukturę społeczną czeczeńskich społeczności, miały również ogromny wpływ na rodzinę, wyznawane wartości oraz wykonywaną pracę.
 


Ludzie i ich kultura


Czeczeni mówią o osobie nochczi (w liczbie pojedynczej nochczuo). Są oni największą grupą etniczną na Kaukazie Północnym, zamieszkałym przez ponad czterdzieści etnosów. Nazwa nochczi może pochodzić od słowa nok – pług lub od słowa nakh, które w języku czeczeńskim oznacza „naszych ludzi”. Natomiast słowo Czeczeni (ros. Czeczeńcy) zaczęło być używane koło XVII wieku podczas wojen perskich Piotra I i pochodzi najprawdopodobniej od nazwy wsi Czeczenauł położonej w równinnej części republiki. Dzisiejsza Czeczenia to republika niemal monoetniczna, zamieszkała przez 95 % Czeczenów, inne większe etnosy to Kumycy oraz Ingusze.  Przed rozpadem ZSRR w 1991 roku Czeczenię zamieszkiwało około 1.3 miliona ludzi, z czego około 700 tysięcy stanowili Czeczeni, prawie 300 tysięcy Rosjanie, 160 tysięcy Ingusze oraz inne narody kaukaskie. Masowy exodus Rosjan i innych grup etnicznych nastąpił już podczas pierwszej wojny w 1994 roku.
Przed włączeniem do imperium rosyjskiego podstawową jednostką społeczeństwa czeczeńskiego był tejp. Tejpy (z arab taifa) to patrylinearne egzogamiczne grupy składające się z rodzin rozszerzonych połączonych więzami krwi. Historycznie członkowie tejpu zajmowali określone terytorium oraz wierzyli we wspólnego przodka. Tejpy dzielą się na większe segmenty klanu (gar), które składają się z mniejszych segmentów (neg) i dalej z rodzin rozszerzonych (tsa), które dzielą się na rodziny nuklearne (diozel), czyli rodziców z dziećmi.  Na czas wojny lub z powodów ekonomicznych tejpy łączyły się w tukhumy, których było siedem (stąd siedem gwiazdek w herbie Czeczenii) a te dalej w konfederacje, tak zwane „wolne społeczeństwa”. W okresie pierestrojki, gdy szereg etnosów byłego ZSRR zgłębiało tajniki własnej historii, w Czeczeni zaczęto rewitalizować znaczenie przynależności tejpowej. Obecnie jednak, tejpy nie odgrywają już większej roli ani w życiu politycznym ani społecznym. Coraz bardziej znaczenie tejpów nabiera więc charakteru symbolicznego.
Religia ma bardzo duże znaczenie zarówno w życiu prywatnym jak i publicznym. W sferze publicznej nakazy i zakazy religijne czerpią z prawa szariatu – rozumianego nie tyle jako system prawa islamskiego regulujący życie społeczne, ale uproszczonego do spożywania i sprzedaży alkoholu (poza określonymi godzinami w Czeczenii nie można kupić alkoholu – przynajmniej oficjalnie), zakazów żywieniowych (rozumianych lokalnie – zawartość wieprzowiny w kiełbasie nie jest bowiem dla wielu osób problemem) oraz przestrzegania zasad skromnego ubioru przez kobiety. Osoby w wieku średnim oraz osoby starsze są często członkami bractw sufickich, w szczególności najpopularniejszego bractwa Kadirija, do którego należy również prezydent Czeczenii. Do praktyk bractwa Kadirija należy między innymi tak zwany głośny zikr, popularne są również pielgrzymki do miejsc świętych, m.in. grobów szejchów sufickich. Tradycyjnie zikr odprawiany był w wąskich kręgach bractw, polityka religijna Kadyrowa wyniosła jednak tę praktykę do rangi praktyki ogólnonarodowej.


Święta i zwyczaje narodowe



Kalendarz świąt dorocznych, rodzinnych i państwowych ulegał na przestrzeni ostatniego stulecia znacznym przemianom – pewne święta traciły na znaczeniu, inne istniały w formie lecz zmieniała się ich treść, jeszcze inne zmieniały się w formie podczas gdy przekaz pozostał podobny.
Ateizacja czasów ZSRR, odrodzmeczet im. Achmada Kadyrowa w Groznym małyenie narodowe lat dziewięćdziesiątych i intensywna (re)islamizacja na początku XXI wieku oraz okres władzy Ramzana Kadyrowa sprawiły, że praktyki świętowania ulegały ciągłym przemianom. W efekcie święta państwowe i ogólnonarodowe w dzisiejszej Czeczeni czerpią zarówno z tradycji przed-islamskiej, islamskiej, zrewitalizowanych tradycji przedrewolucyjnych oraz obrzędowości radzieckiej. Przykładowo huczne świętowanie Nowego Roku to tradycja spopularyzowana w czasach ZSRR. W Czeczenii, podobnie jak w całym ZSRR, z tej okazji spotykała się cała rodzina, stawiano choinkę, a do czeczeńskich dzieci przychodził Dziadek Mróz i Śnieżynka. Wcześniejsze obchody Nowego Roku włączały karmienie ognia, wierzono również, że pomyślność w kolejnym roku przyniesie zobaczenie pieniędzy zaraz po przebudzeniu.
Ostatnie lata przyniosły krytykę świętowania Nowego Roku jako święta nie-islamskiego, przyczyniając się do zdecydowanego spadku zainteresowania tym wydarzeniem. W ciągu ostatniego dziesięciolecia zdecydowanie wzrosła natomiast popularność świąt islamskich, które w czasach ZSRR obchodzono skrycie, nie obchodzono w ogóle (szczególnie w mieście) lub które przekształciły się w zwykłe rodzinne i przyjacielskie spotkania nierzadko zakrapiane alkoholem.
Początek nowego stulecia i druga wojna czeczeńska pokrywa się z drugą falą (re)islamizacji Kaukazu Północnego. O ile w latach dziewięćdziesiątych islam był raczej jednym z elementów tożsamości narodowej, to obecnie dla wielu młodych osób jest to sposób życia. Wielu młodych mężczyzn regularnie uczęszcza do meczetów  (kobiety modlą się w domach), przestrzega postu, wychowuje swoje dzieci w wierze muzułmańskiej.


Życie codzienne


„Trudno być Czeczenem” pisał Jan Czesnow – mając na myśli szereg norm moralnych w mniejszym lub większym stopniu regulujących życie jednostek w społeczeństwie. Centralne miejsca zajmują wśród nich pojęcia: honoru, godności i wolności.
Życie codzienne Czeczenów regulowane jest szeregiem dość dobrze zinternalizowanych nakazów i zakazów, które mimo upływu czasu zachowują swoją aktualność. Przykładowo młode osoby zawsze wstają gdy do pokoju wchodzi osoba starsza lub kobieta, nie podnoszą w jej obecności głosu, starają nie odzywać się jako pierwsi, idąc drogą zawsze ustępują osobie starszej.  Kobiety chodzą do toalety dopiero wtedy, gdy nie widzą tego mężczyźni.
Czeczeński mężczyzna musi być nie tylko odważny, ale również skromny,  powściągliwy w swoich sądach,  powinien przemyśleć każde słowo, nie mówić za dużo bez potrzeby.  Dużym szacunkiem cieszą się jednak osoby posiadające talent oratorski.
Młodzi Czeczeni dość szybko zakładają rodziny – bywa że już osoby 18-20 letnie się pobierają. W przypadku kobiet ten wiek to czasami nawet 16 lat. W ostatnich czasach zawierane są głównie śluby muzułmańskie w obecności mułły i krewnych. Ślub cywilny brany jest często tylko z przyczyn formalnych, takich jak wspólny wyjazd, nowy paszport lub rejestracja dzieci ze związku. W rodzinach czeczeńskich jest zwykle dużo dzieci, kobiety rodzą często po troje lub nawet pięcioro dzieci (średnio na kobietę w wieku rozrodczym przypada trójka dzieci).
W Czeczeni dość często dochodzi do rozwodów. Jeśli w małżeństwie były dzieci, zostają one zwykle przy ojcu, a kobieta może je widywać lub na jakiś czas zabierać do siebie. Stara się ona też jak najszybciej wyjść ponownie za mąż, często również za rozwodnika lub wdowca. 


Kuchnia


Kuchnia czeczeńska opiera się głównie na potrawach mącznych, mięsnych, popularne są również sery. Te potrawy mają swój rodowód w górach, gdzie ze względu na klimat trudniej było o domowe warzywa i owoce. Migracje i przesiedlenia na niziny sprawiły jednak, że Czeczeni do swojego „górskiego” jadłospisu włączyli również warzywa. W czasach ZSRR na terenie całego imperium upowszechniły się takie sałatki jak sałatka szuba (sałatka ze śledziem, burakami i marchewka), lub sałatka moskiewska (podobna do naszej warzywnej, jednak bez marchewki, często z szynką),
Do najpopularniejszych potraw kuchni czeczeńskiej należą natomiast: siskał czurek (placki z mąki kukurydzianej), żiżig-czorpa (mięso z pomidorami i ziemniakami), czepałgasz (bliny). Jedną z ważniejszych potraw kuchni czeczeńskiej jest żiżik gałnysz – kluski gotowane na wywarze mięsnym z mięsem i polewą czosnkową. Danie to w różnych odmianach przygotowywane jest zarówno na co dzień jak i od święta.



Związki z Polską


Polacy i Czeczeni spotykali się po obu stronach barykad podczas Wojny Kaukaskiej w latach 1817-1864. Polacy, w wyniku działalności antypaństwowej, byli zsyłani na Kaukaz i wcielani do armii carskiej. Części z nich udawało się zbiec i przyłączyć do górali w walce przeciwko carskiej Rosji. Wspomnienia z tego okresu można przeczytać w pamiętnikach Mateusza Gralewskiego, który został w 1848 roku zesłany na dwanaście lat służby wojskowej na Kaukazie. Walczył po stronie carskiej jednak sympatyzował z góralami, czemu dał wyraz w swoich pamiętnikach. Autorem cennych pamiętników jest również Karol Kalinowski, który podczas walk został wzięty przez Czeczenów do niewoli, gdzie spędził kilka lat, opisując kaukaskich górali w sposób mniej romantyczny niż Gralewski.
Czeczeni trafiali również na tereny obecnej Rzeczpospolitej jako rekruci armii carskiej. Wielu z nich poległo w walkach na terytorium obecnej Polski. Groby muzułmańskich mieszkańców Kaukazu, w tym Czeczenów, można odnaleźć na przykład na tzw. Cmentarzu Kaukaskim na warszawskiej Woli.  Nierzadko jednak Czeczenów (oraz innych muzułmanów Kaukazu Północnego) chowano na polu bitwy stawiając na grobach krzyże. Miejscowa ludność lub chrześcijańscy współtowarzysze broni nie znali bowiem innej formy pochówku. 
Rok 1944 to rok deportacji narodów kaukaskich, w szczególności Czeczenów do Kazachstanu. Przewożeni zimą wagonami towarowymi trafiali do tych samych wsi co zesłani tam Polacy, Ukraińcy i Niemcy. Choć ich codzienne zwyczaje oraz obrzędy religijne znacznie się różniły, zarówno Czeczenii i Polacy mają dobre wspomnienia o swoich sąsiadach w biedzie. Podobnie jak oni przeżyli głód, śmierć bliskich, ich dzieci wspólnie chodziły do szkoły oraz brały udział w życiu radzieckich organizacji młodzieżowych.
W czasach ZSRR pojedyncze osoby przyjeżdżały do Polski  w ramach wycieczek bądź delegacji z ZSRR, z kolei w latach dziewięćdziesiątych Czeczeni obok Ukraińców, Białorusinów, Ormian czy Rosjan handlowali na polskich bazarach, zyskując sobie wraz z pozostałymi miano „Ruskich”.
Jako uchodźcy Czeczeni zaczęli przybywać do Polski w trakcie pierwszej wojny czeczeńskiej w latach 1994-1996. Było ich jednak na tyle mało, że niewielu Polaków w ogóle zdawało sobie sprawę z ich istnienia. Największa fala uchodźców przypada bowiem na drugą wojnę czeczeńską rozpoczętą w grudniu 1999 roku.
Dla wielu Polska była krajem tranzytowym w drodze na Zachód. Niewielu planowało osiedlenie się w Rzeczpospolitej ze względu na trudności w znalezieniu pracy oraz niewielkie wsparcie ze strony państwa nie tylko dla uchodźców, ale również dla Polaków. Kolejne fale przyjeżdżających Czeczenów (które miały zwykle bezpośredni związek z okresami eskalacji konfliktu zbrojnego) były coraz lepiej poinformowane o poziomie życia, warunkach panujących w ośrodkach w poszczególnych krajach, skali pomocy ze strony państw. Polska nie była przez uchodźców z Czeczenii postrzegana jako kraj „zachodni”. Europa zaczynała się za Odrą. Niektórzy mimo to postanowili układać sobie życie w Polsce. Trudności w znalezieniu stałego zatrudnienia sprawiają jednak, że po kilku latach prób Czeczenii albo wyjeżdżają nielegalnie z Polski do swoich krewnych w Europie Zachodniej lub decydują się na powrót do Czeczenii lub w inne miejsce w Federacji Rosyjskiej, gdzie łatwiej o pracę.


Integracja w Polsce – sukcesy i trudności


Różne są koleje losów czeczeńskich migrantów. W zależności od indywidualnych predyspozycji, pomocy rodaków, wykształcenia i zdolności adaptacyjnych, uchodźcy z Czeczenii lepiej lub gorzej układają sobie życie w naszym kraju. Trudno mówić o jednym modelu integracji uchodźców z Czeczenii, można jednak, w pewnym uproszeniu odnaleźć pewne schematy i strategie adaptacyjne charakterystyczne dla tej grupy.
W większych miastach gdzie łatwiej o zatrudnienie można spotkać wielu Czeczenów, którzy pracują, posyłają dzieci na studia, korzystają z możliwości dokształcania się proponowanych zarówno przez różnego rodzaju organizacje jak i wolontariuszy, którzy w swoim wolnym czasie uczą ich np. języków obcych, pomagają czeczeńskim dzieciom w odrabianiu prac domowych. Szeroki wachlarz możliwości sprawa, że nawet młodzi Czeczeni z biedniejszych rodzin są w stanie poprzez edukację uniknąć biedy, zintegrować się z polskimi rówieśnikami i szukać pracy na równi z  nimi. W miarę swoich możliwości Czeczeni angażują się również w organizację wydarzeń promujących kulturę Czeczenii, powstają stowarzyszenia, fundacje i inicjatywy kulturalne.
Dla grup emigracyjnych ważne są osoby, które osiągnęły sukces w nowym kraju, osoby, które mogą stanowić pozytywny przykład dla innych, być dla nich wsparciem. Ważną osobą dla diaspory czeczeńskiej w Polsce jest Mamed Chalidow – odnoszący liczne sukcesy zawodnik mieszanych sztuk walki.
Inaczej niż w dużych miastach wyglądają procesy adaptacji i integracji w mniejszych miejscowościach takich jak Białystok, Łomża, Lublin. Adaptację wielu Czeczenów do polskiej rzeczywistości można określić „adaptacją do biedy”, która przejawia się między innymi brakiem stałego zatrudnienia, niskimi dochodami i przypomina „polską biedę”.  Wielu rodzinom trudno przeżyć bez dodatkowej pomocy od diaspory czeczeńskiej w Polsce, rodziny na Zachodzie lub w Czeczenii, szereg osób korzysta również z pomocy społecznej.  Znalezienie pracy jest bardzo trudne nie tylko ze względu na preferowane przez pracodawców zatrudnianie osób z polskim obywatelstwem i dobrą znajomością języka, ale również dlatego, że w tych regionach po prostu trudno o pracę.   
Z powodu braku regularnych dochodów Czeczeni mieszkają nieraz w bardzo małych, często jedno-pokojowych mieszkaniach całą, nierzadko sześciu-siedmioosobową rodziną. Aby opłacić czynsz muszą redukować swoje potrzeby oszczędzając wodę, gaz czy prąd. W takich warunkach trudno nie tylko o bezkonfliktowe współżycie, dodatkowym problemem są pogłębiające się trudności w nauce dzieci czeczeńskich, które oprócz problemów językowych (zwykle dość szybko przezwyciężanych) nie mają w domu warunków do nauki, rodzice nie są im w stanie pomóc w odrabianiu lekcji, bo nierzadko gorzej od nich znają język polski.
W procesie integracji ważną rolę odgrywają nie tylko osobiste predyspozycje i kompetencje kulturowe, ale wcześniejsze doświadczenia oraz polityka integracyjna państwa przyjmującego. Organizacje pozarządowe (np. Stowarzyszenie Interwencji Prawnej) podkreślają brak programów integracyjnych dostosowanych do poszczególnych grup. To one po części przejmują rolę państwa i często w nieregularnych odstępach czasowych (od projektu do projektu) starają się pomóc Czeczenom w integracji.
Trudno całościowo ocenić proces integracji Czeczenów ze społeczeństwem polskim – pozytywne doświadczenia integracji wielu Czeczenów oraz wysiłki podejmowane przez instytucje państwowe i organizacje pozarządowe sprawiają, że można mieć nadzieję na coraz lepszą integrację szczególnie młodych, od dłuższego czasu przebywających w Polsce Czeczenów. Niestety równie liczne są doświadczenia negatywne, które stawiają pod znakiem zapytania skuteczność polityk integracyjnych naszego kraju.